POWRÓT

Wywrócę się na drugą stronę, żeby dotknąć tego, co jest piękne w Tobie.

Wygnę się tak bardzo, że zmienię się w łuk triumfalny.

Im mniej jesteś człowiekiem, tym wyżej jesteś na piedestale. Wiesz o tym dobrze. Przypominasz grecki posąg, kiedy odchodzisz a ja nie umiem powiedzieć ani słowa. Wybierasz piękno ponad każdy mięsień i organ. Od dziecka uczono nas jak się zachować, jak wygiąć się by stworzyć harmonijny obraz. Czystość jest wartością, która zabrania Ci powiedzieć o tym co jest w Tobie. Tak nam powiedziano, tak samo jak powiedziano naszym matkom i babkom.

Za cel mamy tworzyć łuki strzeliste i smukłe kolumny zwężające się ku górze. Składanie ubrań w równe kwadraty i cerę czystą, wyraz twarzy łagodny i pełen zrozumienia. Jeśli się skrzywię to proszę zapomnij o tym i nie patrz na mnie więcej. Chcę być pamiętana jako dobra i wolna od skazy. Jeśli krzyknę w nocy to zatkaj uszy. Przecież jestem szczęśliwa, wolna, teraz jestem inna, po terapii, zdrowa i czysta. Nie słuchaj gdy błagam o litość.

Oboje rozumiemy świat poprzez piękno. Estetyka jest językiem, który poznaliśmy zanim poznaliśmy pierwsze słowa. Zdefiniowaliśmy jej elementy, przypisaliśmy wartość. Oddzielamy nią skórę od kości i mięsa. Tkamy całuny, którymi spowijamy się jak żelazną zbroją i stajemy na zdobionych katafalkach.